five senses saturday

Zainspirowana blogiem Abby try again od dawna chciałam to zrobić, teraz “five senses saturday” służyć będzie podtrzymaniu bloga przy życiu, liczę też na to, że rozwinie się może w coś jeszcze…

Mimo, że wiedziałam o sporej ilości czekającej mnie dziś pracy sobota minęła spokojnie. Wstałam ok 9:30, prysznic, sałatka z quinoi, tuńczyka, pomidorków i szczypioru oraz żółtego sera na śniadanie. Książka, wizyta na BioBazarze, twarożek z wędzoną rybą, cebulą i szczypiorem. Praca, komputer, hummus i czerwona papryka.

seeing/reading:

“Między tęsknotą lata a chłodem zimy” Leifa GW Perssona (jestem na 166 stronie, fabuła nadal mglista)

śnieg śnieg śnieg w drodze na BioBazar

hearing:

Nowa płyta Asobi Seksu – “Fluorescence”

tasting:

dużo pyszności, ale najbardziej: piernikowe serce od Pauli pożarte na spółkę z G.

smelling:

kończące się mydło migdałowe w kostce, wędzony pstrąg, zapach piernikowego ciastka

feeling:

klawiatura stuk stuk stuk, by napisać relacje z Berlinale

Jutro kino z A. i może pojedziemy na zakupy.

Miłego weekendu!

(podziękowania dla Dominiki, że przypomniała mi o pisaniu bloga)

 

 

 

Odpowiedzi: 2 do “five senses saturday”

  1. pauli mówi:

    a mi dziś po powrocie do pracy humor skoczył o 100%, ludzie to jednak fajny wynalazek :)

    musimy się spotkać na tasting słodyczy, zaraz wystosuję maila w tej sprawie

    lowe krowe

  2. kr mówi:

    Jeśli fabuła mglista, to znaczy, że tytuł został trafnie dobrany :-)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 442 other followers