ukonczite vistup a nastup, drwi zawirajtsa

Cały wieczór i 4 ostatnie dni gadania głównie po angielsku sprawiają, że wydaje mi się, że mogę mieć coś do napisania. Mgliście. Wracając z nocnego pokazu (czyż „screeningu” nie brzmi lepiej?) trafiło do mojej głowy pierwsze zdanie, dajmy na to, powieści: „Ze wszystkich miast Europy najbardziej kochała Pragę”. Nie spodziewałabym się tego po sobie, będąc tu trzeci raz w życiu. Ale dziś, kiedy miałam wolne pół godziny między zajęciami a wywiadem i przespacerowałam się wokół, znalazłam miejsce, które mnie zauroczyło (nie wiem do końca czym) w 2008, kiedy w lipcu byliśmy w Pradze na koncercie Waitsa. Pamiętam, że nazajutrz łaziliśmy z P., żarliśmy oczywiście smażony ser w jakiejś odpowiednio sfatygowanej dekoracji, po czym odprowadziłam go na taksówkę na lotnisko. Well, okazało się, że postój taksówek jest pod moim obecnym hotelem. Po tym, jak się rozstaliśmy (a rozstania są zawsze tandetne i malownicze i łamiące serce, zwłaszcza  z przyjacielem, z którym się razem dorastało, a teraz widuje się go co 3 lata) poszłam (znowu?) coś zjeść i znalazłam knajpę serwującą śniadania przez cały dzień. Ahaś, teraz pamiętam, że piłam tam tylko piwo i zachwycałam się tym menu. Na zewnątrz był napis METROPOLIS, co uwieczniłam na zdjęciu. Dziś znowu widziałam ten napis, dokładnie stałam w tym samym miejscu, całkiem przez przypadek. Oczywiście, nadal tajemnicą pozostają dla mnie miejsca, w których siedzieliśmy w roku 2007, kiedy byłam ponad tydzień w Pradze z Q. i z A. Zostały jakieś kawałki, małe. Że byliśmy w kinie Svetozor na „Stokrotkach” Chytilovej, że strasznie dużo chodziliśmy, że byliśmy tam, gdzie jest metronom (a kiedyś ponoć był gigantyczny pomnik Stalina), że odwiedziliśmy wesołe miasteczko i muzeum Muchy. Że strasznie smakowało mi jedno ciastko w knajpie Bohemia Bagel. Kiedy jadę gdzieś po raz kolejny, to chyba w żadnym innym miejscu nie robiłam się taka sentymentalna, jak w Pradze, gdzie poczułam swojskość zaraz po wyjściu z taksówki (czy muszę dodawać, że jakiejś mafijnej i przepłaconej, bo prosto z dworca, co wyrzucam sobie do tej pory). Tak, brama, gdzie jest knajpa „Biały Wieloryb” (po polsku nie brzmi, po czesku najlepiej) to ciągle to samo miejsce. Nie, nie wypiłam tam piwa, bo kiedy już chciałam wyłączyć telefon i włączyć czesky relax to zadzwonili i musiałam robić coś na kształt pracy, pojechałam na plan, zdjęcia trwały do 23 itd. I znowu mam tak, że jeszcze z 2 tygodnie i mogłoby mi się zacząć wydawać, że umiem coś powiedzieć po czesku. Tak czy owak, wyjazd obfituje w wiele miłych niespodzianek, na przykład takich że nie zgubiłam (!) jeszcze (!!) biletu powrotnego (!!!). Oraz mam pokój ogromny, oraz mam hotelową lodówkę, gdzie jest nawet szampan (!!!!). Mam tez paczkę orzechów brazylijskich, i paczka ta od środy się nie może skończyć. Oraz świat dokumentalistów wydaje się mały, wszyscy wszystkich znają. Wysłuchałam już setek barwnych opowieści o poprzedniej edycji warsztatów, a filmowiec z Łotwy zdążył mnie już sprowadzić do kopalni z moją wiedzą na temat budżetu na koprodukcje  i finansowanie filmów w Polsce. Ale się nauczę, wiadomo. Jak zapytają, to może powiem z sensem.

Apropo sensu, czas na five senses, póki piwo i praca czekają:

seeing:

dokumentów 6 w dwa dni. Places, that I forgot about, but they’re still there

hearing:

kolacja z ludźmi zajmującymi się filmem dokumentalnym od 30 lat. 3 osoby, z którymi spędzę najbliższy tydzień bardzo intensywnie. Teraz zrozumiałam, co to znaczy Young at Heart.

tasting:

pyszna kolacja po dniu przepędzonym tylko na śniadaniu. Albo sałatka z owoców morza w domu towarowym koło hotelu.

smelling:

spring time in Prague

feeling:

curious, what the next week will bring…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 442 other followers